Wciąż zmieniający się rynek pracy

Planowanie studiów pod kątem popytu na zawód to właściwie loteria. Pamiętam, gdy w latach 90-tych było zapotrzebowanie na kadrę zarządzającą (marketing i zarządzanie). Potem otworzył się w Polsce system bankowy z prawdziwego zdarzenia. Osoby prowadzące szkolenia zarabiały krocie, jednak po jakimś czasie pensje zmalały gdyż ludzi z takimi kompetencjami było po prostu coraz więcej.